=== Lakii^ is now known as Lakii [09:33] 1st [09:37] Siemka [13:54] lepiej windowsa zainstalowac pierwszego a potem linuxa na tym samym dysk? [13:54] w jakim sensie "lepiej"? [13:55] mniejsza szansa ze cos sie zj***e [13:55] jak chcesz dual boota, to wygodniej jest instalować linuksa jako drugi system, bo wykryje windowsa i skonfiguruje boot loadera byś mógł wybierać system przy starcie [13:55] no wlasnie, a windows tego nie robi? [13:56] nie. [13:59] a to dran [14:16] bo to windows [14:52] * m477 zastanawia sie czy przejsc na nowego lts'a czy pozostac przy 12.04... [14:53] jak nie musisz, to poczekaj [14:55] w jakims sensie nie musze [14:55] bo i tak bede robil reinstalke [14:55] tylko ze z kubuntu korzystam [14:56] bo od gnoma mnie oczy bola [14:56] W 14.04 dalej zepsuty nm-connection-editor ;/ [14:57] Olaboga. I jak ja zaimportuję moją konfigurację do vpn? ;f [14:57] hmm, działało jeszcze w becie (importowałem vpna) [14:58] kklimonda: wiem, że działało. [14:58] Potem coś spieprzyli. [14:58] Bug wisi i nikt się nim nie interesuje. [14:58] hihi [14:58] https://bugs.launchpad.net/ubuntu/+source/network-manager-applet/+bug/1295439 [14:58] Launchpad bug 1295439 in network-manager-applet (Ubuntu) "nm-connection-editor crashed with SIGSEGV in g_closure_invoke()" [High,Confirmed] [14:59] lubotu3: good job. [14:59] dobrze wiedzieć, że dalej pamiętają jakie są ich priorytety ;) [14:59] No ba. [14:59] Convergence. [15:00] Importance ustawione na High [15:00] Etam [15:01] Pracownicy canonicala nie korzystają z VPN. [15:01] podejrzewam, że nie wszystkim crashuje [15:01] kklimonda: sprawdź u siebie jak będziesz miał czas. [15:01] ;-) [15:01] nie mam teraz desktopowego ubuntu [15:01] ;o [15:02] Jak tak można? [15:02] :( [15:02] welp [15:02] czekam aż się ogarną i unity8+mir zrobią na desktopie [15:02] wtedy zobaczę, czy jest jakaś poprawa [15:03] kklimonda: KDE? [15:03] Męczysz. [15:03] nie trawię KDE [15:03] próbowałem [15:03] gnom? [15:03] nie trawię gnome :D [15:03] :| [15:03] No to xfce ;p [15:04] mhm, ale xfce mi się nie podoba z kolei ;) [15:04] no jak baba [15:04] Pantheon? [15:04] pantheon też kupa [15:04] :< [15:04] unity mi się podoba [15:04] ale działa jak kupa [15:05] fluxbox fajny [15:06] mm... ten.. no.. i3wm chyba też fajny [15:06] blackbox [15:06] ale szkoda życia mi [15:09] kklimonda: jest jeszcze ten, no, mate ;-) [15:09] ( ͡° ͜ʖ ͡°) [15:09] cynamon [15:09] cynamon kupa. [15:13] fluxbox najlepszy. [15:13] ta, z fbpanelem [15:13] ._. [15:13] Nie, bez. [15:14] TheNumb: moim największym problemem jest to, że to do czego używam linuksa na desktopie mam w wirtualnej maszynie do której łączę się ssh [15:14] i tak na linuskie przez większość czasu siedzę w terminalu [15:18] realistycznie, gdyby microsoft tak nie spier**** powershella [15:18] czyt. po prostu ukradl linuxowego shella z gnu utilsami [15:18] msys2 jest całkiem ok [15:18] ma nawet package managera.. [15:18] to nie mialbys potrzeby uzywac linuxa [15:19] nie do końca, sporo rzeczy łatwiej mi jest skonfigurować pod linuksem) [15:19] no ale żadna z nich nie jest akurat desktopowa [15:23] swoją drogą PS chyba nie był pisany z myślą o byciu shellem interaktywnym [15:26] czy jest sens LVM ustawiac przy instalacji, dla zwyklego zjadacza chleba? [15:27] nie [15:27] bo? [15:27] bo nie [15:27] Niepotrzebnie komplikujesz sobie życie. [15:27] dodatkowo to szyfrowanie co instalator oferuje jest do d**py no nie? [15:28] w jakim sensie? [15:28] kiedys mialem problem po reinstalacji z odszyfrowaniem danych [15:29] i mi radzili zeby innego uzywac na przyszlosc [15:29] afair jak zaszyfrujesz katalog, to daje ci klucz który masz zapisać w bezpiecznym miejscu, i którego możesz użyc do zdeszyfrowania danych w razie snafu [15:30] chyba luksa mi tu ktos polecal [15:31] ze niby najlepszy [15:32] są inne [15:32] ecryptfs jest prostszy do skonfigurowania [15:32] chcialbym cos idiotoodpornego :) [15:33] to szyfrowanie, nie wiem czy da się zrobić w pełni idioto odporne tbh [15:33] zeby potem nie stracic danych [15:33] m477: to nie szyfruj. [15:33] : D [15:33] nie no musze [15:49] a co lepsze eCryptfs czy LUKS? [15:49] albo wygodniejsze i prostrze [15:50] wygodniejszy i prostszy będzie ecryptfs [15:51] (chociażby dlatego, że masz go przy instalacji jako opcję) [15:51] no wlasnie mi nie polecano tego szyfrowania co jest przy instalacji [15:51] dm-crypt jest chyba wydajniejszy (szczególnie w przypadku sparse plików, z którym ecryptfs sobie średnio radzi) [16:04] m477: eCryptfs dziala dobrze nie ma sie co go bac [16:05] jacken: i to jest to do wyboru przy instalacji? [16:05] m477: tak [16:05] bo kiedys mialem sporo problemu z odszyforwaniem partycji po reinstalcji systemu [16:05] i mi powiedziano ze to smiec jest [16:05] m477: jak uzyjesz luksa to wszyscy uzytkownicy bede musiali znac haslo zeby uruchomic system poza tym [16:05] i zeby np luksa uzywac [16:06] to akurat nie prblem [16:06] m477: no to Ci zle powiedzieli i tyle. Uzyli Ci ludzie jakichs argumentow sensownych dlaczego jest zly? [16:07] jacken: nie ale zdaje sie ze wypowiadal sie tutaj ktos z elity, nie wiem czy nie jacekowski [16:09] m477: no to sie mylil :) [16:09] m477: no ale jak sie boisz to uzyj LUKS i tyle [16:09] ze ten przy instalatorze jest zly? [16:09] ogolnie to sie natym nie znam i chcialem cos prostego [16:09] m477: tak [16:10] ale zebym potem wrazie czego nie stracil danych :< [16:10] m477: no to Ci pare osob juz mowilo eCryptfs (czyli ten w instalatorze) [16:10] m477: jak sie boisz o dane to zrob kopie bezpieczenstwa a nie kombinuj ktore szyfrowanie nejlepsze jest [16:11] jacken: i czym ta kopie polecasz zrobic? [16:11] ubuntu ma zainstalowane narzędzie [16:12] to chyba slepy jestem [16:12] deja dup się zwie [16:12] nakładka graficzna na duplicity, które jest bardzo dobrym narzędziem do robienia backupów [16:12] obojetne czy w sumie, nawet tar+gpg+rsync moze byc do kopii [16:13] kklimonda: w kubuntu tego nie mam [16:13] zalezy jak wazne dane, jak czesto sie zmieniaja [16:14] mhm, deweloperzy kubuntu sami dobierają sobie paczki [16:14] możesz doinstalować zawsze [16:14] no moge [16:17] no chce miec caly czas system zaszyfrowany [16:32] jak juz sie z backupami rozkrecacie, to podrzuccie cos do syncowania [16:33] mam dwa lapki i chce je synchronizowac, ale zeby przypadkiem nie nadpisal zmian jak konflikt sie pojawi [16:33] dropbox? [16:33] jakby dalo sie na wlasnym serwerze jeszcze [16:34] ewentualnie opakowac DB mechanizmem szyfrowania przed wlozeniem i deszyfrowania po wyjeciu [16:34] git-annex w trybie assistant [16:34] podejrzewam (bo nie używałem na tyle by potwierdzić) że jakoś musi sobie sensownie radzić z konfliktami [16:35] w anneksie trzymam duze rzeczy [16:35] no to będzie mniejszy learning curve [16:35] wsadzic i zapomniec: iso, instalki, archiwa, tarballe [16:35] assistant robi z git annexa praktycznie klon dropboxa jak masz własny serwer [16:35] juz szukam/czytam [16:37] kklimonda: z git annexem jest ten problem, ze mam losowe ip z dhcp [16:38] a bezpieczne jest wrzucanie plikow na dropboxa? czy szyfrowane tam sie wrzuca [16:38] m477: i tak je juz maja [16:39] chyba ze bawisz sie w chroota [16:39] ^^ [16:39] BlessJah: co maja, szyfrowanie? [16:39] pliki [16:40] BlessJah: so? [16:40] czyli mowisz ze jako chmura DB jest bezpieczny? [16:40] BlessJah: od tego własny serwer [16:41] BlessJah: assistanta można skonfigurować, by używał zewnętrznego serwera jako transport [16:41] m477: na dropboxa wrzucają ci się w niezaszyfrowanej formie [16:41] kklimonda: local discovery, jak w DB [16:42] chyba, że sobie tak skonfigurowałeś by je szyfrowało wcześniej [16:42] db chyba nie umie [16:42] no niezbyt [16:42] local discovery nie ma nic poza DB chyba tak naprawdę [16:43] chociaż w sumie nie wiem [16:43] kklimonda: to trzeba napisac [16:43] czyli najlepiej samemu szyfrowac? [16:43] assitant używa xmpp do rozgłaszania plików [16:43] zmian* [16:43] ROT13 [16:43] więc może potrafi też jakoś komunikować się po sieci lokalnej [16:44] kklimonda: skryptologia zestawiajaca tymczasowe remote'y? [16:46] BlessJah: na przykład, dunno jak podmiana remote będzie współdziałać z assistantem though [16:47] do tej pory w ogole o assistqance nie wiedzialem [16:47] https://git-annex.branchable.com/assistant/local_pairing_walkthrough/ jest coś takiego [16:47] dunno jak dobrze działa, i na jakiej zasadzie [16:47] gościu w ogóle fajne rzeczy robi z gitem [16:47] teraz kombinuje, aby dodać do git-annex tagowanie [16:48] ten od git-annexa? [16:48] ta [16:52] jakby jeszcze dalo sie spiac je bezposrednio kablem... [16:52] http://git-annex.branchable.com/encryption/ [16:53] kklimonda: annex jest duzo duzo mocniejszy niz myslalem [16:53] git annex jest w ogóle genialny [16:53] myslalem ze to takie trzymanie plikow w gitcie, ale bez pelnych checkoutow [16:54] gdzieś w necie jest publiczne repozytorium git annex z masą konferencyjnych talków [16:55] https://github.com/RichiH/conference_proceedings chyba to [16:55] sciagasz tylko to, co chcesz [16:55] :D [16:55] mhm [16:55] github wspiera annexa? [16:56] nie, to normalne repozytorium gita jest ostatecznie [16:56] no tak, remote na jakims dodatkowym? [16:56] aww [16:57] nie pamiętam jak to zrobili tbh [16:57] ale działa ;) [16:57] 12.04 LTS [16:57] wersja wygalada na mocno stara [16:57] ? [16:58] ah, welp 12.04 [16:58] kklimonda: mam za stara wersje annexa, nie ma assistance [16:59] cóż, to ogólnie cały problem z linuksem [16:59] szukaj ppa ;) [16:59] albo kombinuj z debianowymi paczkami [16:59] jest ppa [17:01] drugi OS to centos 6.5, tam tez bedzie zabawa [17:01] no, i musisz mieć na obu tę samą (albo podobną) wersję [17:01] b [17:01] bo inaczej będzie narzekać ;) [17:01] same problemy [18:27] witam wszystkich mam maly problem [18:28] zainstalowalem xbmc i podczas instalacji wtyczki ktora umozliwia dostep do tvn playera wyskakuje blad instalacji [19:32] kklimonda: nadal nie ogarniam co sie dzieje pod spodem ale wyglada na to ze git robi to czego oczekuje [19:35] BlessJah: git annex to kurde sporo magii [19:35] i napisane w haskellu [19:35] więc ciężko ogarnąc ;) [19:56] jeszcze annex jak annex [19:56] podmienia pliki na symlinki przed commitem [19:56] ale assistance nie ogarniam [20:12] jak to niby dziala? [20:25] jacekowski: w sensie git annex? [20:25] jacekowski: trzyma w gicie metadane pliku, a plik poza gitem [20:25] plus trochę komend dodaje do gita, by móc kopiować pliki między repozytoriami [20:44] jacekowski: pliki sa trzymane w .git/annex, a w working sa podstawiane symlinki [20:45] no, w ogóle różne losowe aplikacje sobie z tym nie radzą zupełnie :D [20:46] pamiętam, że chciałem w annex trzymać muzykę i patchowałem jakiegoś playera [20:46] potem mi przeszło [20:52] z symlinkami? [20:52] oO [20:52] assistance to jeszcze inaczej, ale nie wiem jak [20:53] assistant robi coś dziwnego ogólnie [20:53] bo przestawia repo gita w raw mode [20:53] czy jak się to zwie [20:53] nie mam pojęcia jak to działa, ale działa [20:54] nom, jak na razie jedynie git log mi tam zadzialal [20:54] wyglada, jakby pliki trafialy normalnie do gita [20:57] $ git cat-file -p feae2e0df8ab005ba009564f98bf5004179320fa [20:57] .git/annex/objects/8P/63/SHA256E-s1010827264--cab6b0458601520242eb0337ccc9797bf20ad08bf5b23926f354198928191da5.iso/SHA256E-s1010827264--cab6b0458601520242eb0337ccc9797bf20ad08bf5b23926f354198928191da5.iso [20:57] bue ogarniam [21:03] ja tam pliki w svnie trzymam [21:04] git annex jest fajny do archiwizowania dużych ilości plików między dyskami, etc. [21:04] tylko, że w sumie nie mam takich archiwów by było sens z niego korzystać [21:05] ja wrzucam tam iso, instalki etc [21:05] wszystko co sie paletalo wszedzie, tylko potem byl problem stwierdzic skad to, co to i czy dziala